Blog > Komentarze do wpisu

PIGWA.

PIGWA

- pospolita gatunek rośliny wieloletniej z rodziny różowatych, o żółtych aromatycznych jabłkowatych owocach, twardym i cierpkim miąższu z kamiennymi komórkami. Pochodzi z obszarów Azji i południowo-wschodniej Arabii. W Polsce jest uprawiana jako roślina ozdobna w przydomowych ogródkach, parkach, działkach, bardzo często również bywa formowana jako bonsai. Czasami mylona bywa z pigwowcem, którego owoce również spożywamy tak jak pigwę.

Owoce pigwy posiadają ogromne bogactwo składników mineralnych, magnez, fosfor, wapń, potas, żelazo, miedź, siarkę oraz prowitaminę A, pełny komplet witamin z grupy B, amigdalinę witaminę B17 oraz witaminę C. Pigwa zawiera nie tylko cukry -  fruktoza, glukoza, kwasy organiczne - cytrynowy, jabłkowy, bursztynowy, chinowy, kawowy, fumarowy i winowy, ale także garbniki, flawonoidy (kwercetyna), antocyjany, karotenoidy, pektyny, śluzy, olejki lotne. Pektyny w połączeniu z taniną regulują zaburzenia żołądkowe i wymiatają resztki z przewodu pokarmowego, rozmiękczają i ściągają. Mają działanie przeczyszczające i przeciwzapalne. 

Owoce pigwy są bogactwem miedzi, żelaza, węglowodanów, uodparniają organizm, wspomagają leczenie przeziębień, poprawiają apetyt, regulują przemianę materii, działają korzystnie na trawienie, wspomagają odchudzanie, obniżają ciśnienie krwi, niszczą wolne rodniki, działają kojąco, ochładzająco, pomagają w stanach zapalnych jamy ustnej, w leczeniu odmrożeń, hemoroidów, mają działanie przeciwbiegunkowe i przeciw wymiotne, wzmacniają cebulki włosowe, zmniejszają ryzyko zachorowania na nowotwory. 

Owoce i nasiona pigwy posiadają wiele właściwości leczniczych, znanych od czasów starożytnych, na różne dolegliwości i choroby przepisywał je sam Hipokrates. Są bardzo cenione w medycynie ludowej, choć mało wykorzystywane w celach leczniczych. Wzmacniają odporność organizmu po długotrwałej chorobie, regenerują i wzmacniają wątrobę, mają właściwości antybakteryjne i ściągające. Nasiona pigwy zawierają śluz, który znalazł zastosowanie w leczeniu stanów zapalnych dróg oddechowych, w infekcjach gardła i kaszlu, oraz zewnętrznie przy oparzeniach i podrażnieniach skóry, do dezynfekcji trudno gojących się ran. Owoce pigwy szczycą się najwyższą zawartością pektyn spośród wszystkich owoców. Pektyny wiążą metale ciężkie i pomagają usuwać je z organizmu, a także regulują poziom cholesterolu i glukozy we krwi.

Naturalny sok z pigwy: dojrzałe owoce otrzeć z meszku i dokładnie umyć. Pokroić na małe kawałki i wirować w sokowirówce lub wycisnąć sok praską, przecedzić i dosłodzić do smaku według własnego uznania. Spożywać od razu lub przelać do butelki z ciemnego szkła, szczelnie zamykając, pasteryzować 15 minut. Przechowywać w ciemnym i chłodnym miejscu.

Dżem z pigwy: umyte obrane ze skórki owoce gotować do miękkości w niewielkiej ilości wody ( 1 szklanka wody na 1 kg owoców ). Na 1.5 kg owoców dodać 1 kg cukru, gotować do uzyskania konsystencji dżemu. Gorący dżem wkładać do słoiczków i natychmiast zamknąć.

Kompot z pigwy: 1 kg oczyszczonych, pokrojonych na ćwiartki, umytych owoców pigwy, zalać 1 litrem wody i wsypać 25 dag cukru. Gotować do miękkości owoców.

Przecier z pigwy i jabłek: 1 kg owoców pigwy, 1 kg jabłek, 1 kg cukru, 1 szklanka wody. Całe owoce pigwy rozgotować z wodą i przetrzeć przez sito, to samo zrobić z jabłkami. Połączyć mieszając oba przeciery, wsypać cukier, przesmażyć chwilę do rozpuszczenia cukru. Przełożyć do słoiczków i pasteryzować 15 minut. Dżem sam się żeluje.

Marynata z pigwy: 1 kg owoców, 1/4 szklanki octu, 0,3 kg cukru, pół litra wody, cynamon, goździki, ziele angielskie, pierz. Umyte owoce gotować do miękkości w niewielkiej ilości wody, odcedzić i przelać zimną wodą. Obrać owoce, usunąć gniazda nasienne. Ułożyć owoce pokrojone w ćwiartki w słoikach i zalać płynem przygotowanym z wody, cukru i przypraw. Szczelnie zamknąć i pasteryzować 15 minut.

Pigwowa nalewka: 1/2 kg owoców pigwy, 0,7 litra wódki, 1/2 kg cukru. Owoce umyć, pokroić w ćwiartki, usunąć gniazda nasienne. Wrzucić do dużego słoja, zasypać cukrem, zalać wódką. Szczelnie zamknąć i odstawić na miesiąc. Przecedzić, zlać do butelek, podawać rozcieńczoną  z przegotowaną wodą lub nie, ale koniecznie z kawałkami lodu.

Od dawna znano i zalecano okłady wodne z wyciągu nasion pigwy w leczeniu zapalenia spojówek, uczuciu piasku w oczach, przemęczeniu i podrażnieniu oczu, opuchnięciu w związku z długotrwałym patrzeniem w ekran telewizora lub komputera. Napar z owoców pigwy jest bardzo  cennym kosmetykiem dla podrażnionej, suchej skóry, zwiotczałej i trądzikowej cery. Napar i macerat z pigwy podnosi wilgotność i elastyczność skóry, dostarczając komórkom cenne wartości odżywcze, zmniejszając zmarszczki i likwidując stany zapalne skóry.

Maseczka do suchej i zniszczonej cery: 1 lub 2 łyżki stołowe soku z pigwy wymieszać dokładnie z 1 łyżką stołową mielonej glinki. Dodać kilka kropli soku z cytryny, nałożyć na twarz i pozostawić do całkowitego zeschnięcia, zmyć letnią wodą.

Lotion przeciwzmarszczkowy: maceruje się owoce w alkoholu około miesiąca. Przecedza, zlewa do butelek. Do przygotowania lotionu rozcieńcza się 1 łyżkę maceratu, z 2 łyżkami przegotowanej wody. Tak przygotowanym lotionem przemywa się skórę.

Owoce pigwy zawierają więcej witaminy C niż cytryna, dlatego często nazywa się je polską cytryną. Nie nadają się do bezpośredniego spożycia, jednak przygotowane z nich kompoty, syropy, dżemy, konfitury, galaretki, wyśmienite nalewki i wina powinniśmy włączyć do jesienno zimowych przetworów. Owocami możemy również wzbogacać smak mięs i dziczyzny, jak i dodawać do innych potraw i przetworów, uzyskają ananasowy posmak, możemy je suszyć, kandyzować.

Owoce pigwy są bardzo wonne, pięknie pachną możemy schować je do szafy, aby ubrania nabrały pigwowego aromatycznego zapachu. Owoce pigwy wydzielają delikatny, bardzo przyjemny zapach mający coś z pomarańczy i ananasa. Pozostawione w pomieszczeniu, w krótkim czasie wypełniają je świeżym, orzeźwiającym zapachem. A kawałek po prostu wrzucony do jesiennej herbatki zastąpi nam cytrynę i wzbogaci niezwykle wonnym aromatem jej smak.

 

niedziela, 20 maja 2012, pustynnykwiat

TrackBack
TrackBack URL wpisu: